Sorting
Source
Katalog zbiorów
(1)
Form of Work
Książki
(1)
Literatura faktu, eseje, publicystyka
(1)
Status
available
(1)
Branch
Wypożyczalnia
(1)
Author
Konwicki Tadeusz (1926-2015)
(1)
Year
1990 - 1999
(1)
Time Period of Creation
1945-1989
(1)
Country
Poland
(1)
Language
Polish
(1)
Audience Group
Dorośli
(1)
Demographic Group
Literatura polska
(1)
Genre/Form
Esej
(1)
Domain
Literaturoznawstwo
(1)
1 result Filter
Book
In basket
Wschody i zachody księżyca / Tadeusz Konwicki. - Wydanie 3 zmienione. - Warszawa : Interim, 1990. - 360, [1] strona ; 19 cm.
Niezwykle śmiały zbeletryzowany pamiętnik, pełen ironicznych komentarzy pod adresem Związku Radzieckiego i ówczesnych władz PRL. „Wschody i zachody księżyca” to mało znana książka Tadeusza Konwickiego, tymczasem przez znawców literatury uważana jest za jedną z najlepszych w dorobku pisarza. „Wschody i zachody księżyca” - drugi po „Kalendarzu i klepsydrze” - zbeletryzowany pamiętnik Tadeusza Konwickiego. O książce tej mówiło się, że jest jawnym atakiem na ZSRR. Szokowała odwagą w formułowaniu krytycznych uwag pod adresem lidera bloku państw socjalistycznych, a nade wszystko stwierdzeniem, że za zamach na życie Jana Pawła II odpowiedzialne jest KGB. „Wschody...” to jednak nie tylko książka polityczna. To również zbiór anegdot, wspomnień (m.in. Stanisława Dygata), portretów (zabawny rozdział poświęcony Stanisławowi Lemowi), a nawet fragmentów utworów samego autora. W dzienniku znalazły się trzy teksty „z warsztatu” pisarza - początek nieukończonej opowieści o romansie dwojga staruszków, wyimki z „Nowych dni”, niedopuszczonej do druku przez cenzurę powieści o czasach powojennych, oraz szkic nienapisanego utworu wojennego. Znajdziemy w nim też wiele odwołań do powstałej wcześniej „Małej Apokalipsy”.
This item is available in one branch. Expand information to see details.
Wypożyczalnia
There are copies available to loan: sygn. 82-4 Kon [Wypożyczalnia] (1 egz.)
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again